Tarnowskie Góry - Oficjalny serwis informacyjny

Biuletyn Informacji Publicznej Ważne adresy

Menu główne

Nowe władze dzielnicy Rybna

Drukuj stronę
Drukuj

Dariusz Łuczak został nowym przewodniczącym Zarządu Dzielnicy Rybna. Do Rady Dzielnicy weszli: Aniela Ćwieląg, Marek Franke, Anna Heliosz, Bożena Kamińska, Adam Macha, Mirosława Migdał, Mirosław Mól, Janina Pańta, Leszek Pozimski, Waldemar Preweda, Piotr Siwy, Aleksander Tobor, Adrian Wolnik oraz Klaudia Ossowska.

Podczas wczorajszego spotkania Rady Dzielnicy Rybna z władzami miasta i mieszkańcami rozmawiano na wiele ważnych dla dzielnicy tematów. Mieszkańcy pytali m.in. o to, czy powstanie 7 klasa w szkole w Rybnej.

– Do tej pory zgłosiło się tylko 12 chętnych i na ten moment gmina nie planuje utworzenia klasy ale rodzice mogą zgłaszać się do końca sierpnia. Warunkiem jest też to, że w Strzybnicy musi zostać jedna klasa siódma zlikwidowana. Przyczyna jest prosta – finansowa – tłumaczyła Alina Konopka, naczelnik Wydziału Edukacji. – Nie myśmy te dwie reformy zafundowali – staliśmy się ich ofiarami. Naszym celem jest, żeby szkoły utrzymać. Mogę Wam dać słowo, że nikt nigdy nie myślał o zamknięciu tej szkoły. Drugie nasze działanie polega na tym, żeby nikt z nauczycieli nie stracił pracy. Ubyło nam jednego rocznika, który pojawił się w szkołach ponadgimnazjalnych ale radzimy sobie z tym problemem – podkreślił burmistrz Arkadiusz Czech.  

Tematem spotkania były też oczekiwane naprawy ulic Lotników i Przemysłowej. 

– Nasz wieloletni program budowy i remontów dróg gminnych opiewa na 160 mln zł. Teraz korzystamy ze środków UE, bo później nie będzie takiej możliwości, a unia nie daje niestety na drogi gminne – mówił Piotr Skrabaczewski, zastępca burmistrza ds. gospodarczych. – Żeby wybudować drogi trzeba wybudować kanalizację deszczową, a myśmy nie skończyli jeszcze kanalizacji sanitarnej. Mamy 72 nieskanalizowane obszary – podkreślił.  

Mieszkańcy pytali również o powody podwyżki cen wywozu śmieci i przykry zapach z wysypiska w Rybnej.

– Ceny wywozu śmieci rosną wszędzie. Powodem są wyższe koszty wynagrodzeń, energii elektrycznej, wyższa opłata marszałkowska, konieczność wprowadzenia 10% pojazdów zeroemisyjnych, montażu monitoringu na wysypiskach, instalacji do segregacji ze zraszaniem i wiele innych. Ustawa nakłada obowiązek wprowadzenia podwójnej stawki dla odpadów niesegregowanych, aby zmusić mieszkańców do segregowania. Jak najwyższy poziom odzysku odpadów w tej chwili pozwoli na niższe ceny w przyszłości – tłumaczył Piotr Skrabaczewski.

Galeria

Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie.