Trasy rowerowe: oglądamy, sprawdzamy, uczymy się – Tarnowskie Góry

Tarnowskie Góry - Oficjalny serwis informacyjny

Biuletyn Informacji Publicznej Ważne adresy

Menu główne

Trasy rowerowe: oglądamy, sprawdzamy, uczymy się

Drukuj stronę
Drukuj

Przedstawiciele tarnogórskiego Urzędu Miejskiego wraz reprezentacjami innych samorządów odwiedzili wczoraj Jastrzębie-Zdrój , aby wypróbować i dowiedzieć się więcej o Żelaznym Szlaku Rowerowym. Liczące kilkadziesiąt kilometrów trasy są doskonałym przykładem wykorzystania starej infrastruktury kolejowej do tworzenia turystycznych szlaków rowerowych.

Grupa rowerzystów przejeżdżających ścieżką rowerową po zielonym metalowym moście.
– Chcemy się uczyć od najlepszych – powiedział Aleksander Kopia, tarnogórski oficer rowerowy, który organizował wyjazd studyjny z udziałem przedstawicieli Chorzowa, Subregionu Centralnego, gminy Świerklaniec, Miasteczko Śląskie i powiatu tarnogórskiego.
– Dzięki takiemu wyjazdowy można zobaczyć na miejscu jak trasy robią inni i stworzyć nową sieć kontaktów przy własnych realizacjach – dodał Kopia.
 
Żelazny Szlak Rowerowy to okrężny szlak rowerowy na polsko-czeskim pograniczu o długości 43,1 km (małą pętla) i ponad 50 km (duża pętla) przebiegający przez Jastrzębie-Zdrój, gminę Zebrzydowice, Karwinę, gminę Piotrowice koło Karwiny i gminę Godów oraz Czechy. Trasa częściowo przebiega starotorzem linii kolejowych nr 159 i 170. Na odcinku po torach znajduje się 5 punktów odpoczynkowych, w tym jeden zadaszony, w Gołkowicach szlak przebiega obok zabytkowego, drewnianego kościoła św. Anny, a w Karwinie obok zabytkowego pałacu i kościoła.
– Przepięknie to macie tutaj rozwiązane, my też tak chcemy, tylko więcej – przyznał Arkadiusz Czech, burmistrz Tarnowskich Gór wskazując, że szlak połączony jest ze ścieżkami rowerowymi na terenie miasta i znakomicie wykorzystuje istniejące wcześniej szlaki kolejowe, mosty i nasypy. – Takie rozwiązania to jest przyszłość dla całego Górnego Śląska, na którym takiej niewykorzystanej infrastruktury jest mnóstwo. Byłyby idealne, aby np. nasze miejskie trasy, których budowa zacznie się dosłownie na chwilę, połączone zostały takimi trasami ze sobą. Lepszego wyjścia nie ma.
– Miło nam, że możemy się pochwalić i przekazać nasze doświadczenia innym – cieszyła się Anna Hetman, Prezydent Jastrzębia Zdroju .

Galeria

Używamy plików cookies, aby ułatwić korzystanie z serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie.